Wszystkie wpisy

Człowiek, który potrafi niemal bez ograniczeń realizować swój potencjał

Obecnie to tylko szkic

Wpis jest zbiorem myśli i w założeniu ma być wyczerpującym, lecz skondensowanym poradnikiem.

Każda osoba posiada w sobie cenne cechy, zestawy umiejętności, wiedzę, doświadczenia i inne atrybuty, które określają jego wartość. Każdy człowiek ma różny poziom kompetencji oraz zasług, a przez to zasługuje na inny poziom zaufania oraz szacunku. Potencjał człowieka to kompetencje, zasługi, a także zaufanie i szacunek, którego jeszcze nie ma, ale który możliwy jest do uzyskania w przyszłości. Jest to pojęcie abstrakcyjne, gdyż nie da się go zobaczyć, ani zmierzyć żadnym przyrządem, ani wyliczyć matematycznie. Mówimy więc o szacunkach i naszych wyobrażeniach, które mogą być bliższe lub dalsze rzeczywistości. Tak jak trudno ludzi jest do siebie porównywać, gdyż każdy ma inne talenty oraz inną historię życiową, tak każdego można rozliczyć z realizacji własnego potencjału. Doskonalenie i realizacja właściwych człowiekowi zdolności jest moralnym obowiązkiem i warunkiem dobrego życia.

Jest kilka istotnych kwestii, którym warto się przyjrzeć przed rozpoczęciem ewaluacji własnego potencjału.

Człowiek ma kilka istotnych ograniczeń, a wymienię tylko niektóre: metabolizmu energetycznego i informacyjnego, skupienia, czasu. Dochodzą też ograniczenia emocjonalne oraz intelektualne. Przy realizacji potencjału trzeba mniej więcej ustalić jaki jest jej limit, gdyż bez tego możemy albo nie wierzyć w siebie wystarczająco albo zbyt bardzo siebie nadwyrężać, próbować za wiele i nic nie kończyć.

Jako pierwsze działanie w podążaniu za szczytem swojego potencjału uznaję więc selekcję uwagi, odpoczynek oraz planowanie. Chodzi o ograniczenie czynników szkodliwych, przeszkadzających lub marnujących nasze zasoby. Dzisiejsi ludzie posiadają znaczne ilości rozpraszaczy. Każdego dnia każdy z nas zalewany jest informacjami i brakuje czasu na ‘downtime’, który był w ubiegłym wieku. Dziś wielu z nas odczuwa marnowanie czasu, gdy nic nie robi - to nie jest normalne. Ważne jest określenie, że więcej pracy nie równa się większej produktywności. Nie każde zadanie jest tak samo wartościowe. Selekcja naszych działań pozwala więc wybrać te, które przyniosą największy zwrot z wysiłku. Najłatwiej to zilustrować na sporcie, np. na pływaniu. Jeśli człowiek wpadając do wody macha kończynami we wszystkie strony chaotycznie, wykonuje sporo pracy, lecz rezultaty są mizerne i nigdzie nie dopłynie. Łatwo można spalić całą swoją energię i utonąć. Sprawni pływacy wykonują oszczędne i precyzyjne ruchy. Trzy ruchy potrafią ich ponieść dalej niż dwadzieścia ruchów mniej doświadczonej osoby. Równie ważne może być patrzenie w przyszłość i planowanie, bowiem to co nam się wydaje ważne w tej chwili, może takie nie być później i przekonując się o tym po czasie uzyskujemy stratę naszego potencjału, bo mogliśmy się zająć czymś sensowniejszym. Nikt oczywiście przyszłości całkowicie nie przewidzi, lecz dostrzec trendy jest zwykle łatwo. Podobnie łatwo można zrobić rozenanie przed działaniem. Prosty przykład - mamy klienta, dla którego realizujemy zlecenie. Możemy albo zabrać się do realizacji bazując na tym co nam powiedział, ale alternatywnie możemy być bardziej wnikliwi, możemy zadać mu pytania, spróbować zrozumieć jego problemy lub cele. Ostatnią kwestią w tej sekcji jest odpoczynek, który nie zawsze jest taki oczywisty. To, że jakoś funkcjonujemy nie oznacza, że jesteśmy optymalnie wypoczęci. Dzisiaj większość ludzi cierpi na mniejsze lub większe problemy ze snem. Istnieje wiele badań, które czytalnik może sam znaleźć, które pokazują jak dramatycznie spada efektywność naszych działań przy zaburzonym śnie. Dla realizacji własnego potencjału sen, a także utrzymywanie dobrego zdrowia powinny być wysokim priorytetem - choć niekoniecznie pierwszym i jedynym. Zbytnia uwaga poświęcana własnemu zdrowiu oznacza z kolei stanie w miejscu.

Kolejnym ograniczeniem jest nasz metabolizm energetyczny. Nie zawsze mamy tyle sił, ile byśmy chcieli. Choć pozytywną wiadomością jest to, że metabolizm energetyczny można zwiększać. Odpowiedni tryb życia jak sen, odpowiednie żywienie oraz ruch pozwalają ciału rozwinąć moce przerobowe. Choć zwiększenie go jest wymagające i wymaga podejścia małych kroków, to jego podtrzymanie jest mało kosztowne. Inteligentne zarządzanie tym metabolizmem jest istotne dla osób rozwijających się głównie od strony fizycznej. Dla osób w koszulach polecane jest bardziej rozwijanie go na np. na siłowni, co może się wydawać marnotrastwem, lecz ćwieczenia są po prostu naszą potrzebą biologiczną.

Podobnie jest z metabolizmem informacyjnym. Z mózgiem jest jak z każdym innym organem - ‘use it or lose it’. Wykonywanie zadań obciążających układ nerwowy poprawia jego strukturę i sprawia, że przyszłe zadania nie są już tak obciążające. W każdej chwili nasz układ nerwowy zmienia się aby być lepszym w tym co aktualnie robimy. Co ciekawe, matabolizm informacyjny jest także sprzęgnięty z energetycznym, a więc mogą się one napędzać wzajemnie. Łatwiej je rozwijać razem. Pomimo możliwości rozwijania go, nadal jest on skończony, dlatego należy wybierać jakim informacjom poświęcamy naszą uwagę. Uzasadnionym jest traktować wrogo wszelkie formy wrzucania w nasze pole uwagi niechcianych przez nas informacji. Wliczam w to np. reklamy, słuchanie plotek, niektóre wiadomości telewizyjne lub internetowe, powiadomienia na telefonie, spam itd.

dalej rozwinąć:

  • czas, ograniczenia biologiczne (np. nie możemy być dobrzy we wszystkim)
  • ograniczenia rozwojowe (wpływ otoczenia)
  • jak ocenić własny potencjał i jak wybrać optymalnie spośród miliona opcji, które dzisiaj istnieją
  • ocena postępu realizacji własnego potencjału
  • dlaczego warto? czy to jest dla każdego? nawiązać do Nietzsche oraz Arystotelesa